24 grudnia 2013

Tort czekoladowo - cytrynowy


























Tort na wyjątkowe okazje. Jest to mocno przerobiony tort Andaluzja. Kakaowy biszkopt, czekoladowy krem i przełamująca te smaki kwaśno - gorzka masa cytrynowa - to trzeba spróbować. Niedawno robiłam na wesele Tort Andaluzja - według przepisu umieszczonego na blogu Moje Wypieki  i stwierdziłam, że podobny efekt można osiągnąć w prostszy sposób, jak podaję niżej. Polewa jest też warta zwrócenia uwagi jest lśniąca, sztywna, ładnie zastyga.*, całość dobrze się trzyma, w smaku nie ma różnicy - a jest mniej kaloryczny i nie wymaga takiej ilości białek jak Andaluzja.

SKŁADNIKI: tortownica 26 cm

Biszkopt
3/4 szklanki mąki
1/4 szklanki kakao
5 jaj - oddzielić
3/4 szklanki cukru

Krem cytrynowy:
2,5 łyżeczki żelatyny
2 łyżki wody

ok. 2 cytryny - 1,5 łyżki drobno startej skórki i 90 ml. soku
1/3 szklanki cukru
40 g masła
2 żółtka
1 jajko

75 ml śmietany kremówki 36 % - ubić na sztywno

Krem czekoladowy:
70 ml. śmietany kremówki
175 g gorzkiej czekolady
80 g masła - temp. pokojowej

100 ml kremówki 36 % - ubić na sztywno

Polewa czekoladowa:
1/4 szklanki cukru
7 łyżek wody
200 g gorzkiej czekolady


PRZYGOTOWANIE:
  • Upiec biszkopt - można upiec 1-3 dni wcześniej: 
Przesiać mąkę z kakao - wymieszać. Ubić żółtka z połową cukru na puch. Ubić białka na sztywno - pod koniec dodawać po trochu drugą połowę cukru. Połączyć delikatnie obie masy - dodawać po trochu mąkę z kakao - połączyć na jednolitą masę. Piec w temp. ok 160- 180º C
  • Przygotować I etap masy cytrynowej: - można zrobić dzień wcześniej
Namoczyć żelatynę. Sok i otartą skórkę z cytryny, cukier, masło, żółtka i jajko - włożyć do naczynia nad parą wodną* i ubijać mikserem, aż do zgęstnienia. Zdjąć z ognia. Wlać trochę gorącego do żelatyny, starać się połączyć, dodać jeszcze, żeby żelatyna rozpuściła się. Jak żelatyna się rozpuści połączyć z gorącym - wymieszać dobrze. Przykryć folią spożywczą - przykleić folię dokładnie do całej powierzchni gorącej masy. Zostawić do całkowitego stężenia.

WYKONANIE:
  1. Biszkopt przekroić na 3 bardzo cienkie placki - najlepiej od razu podkładając np. karton.
  2. 70 ml. kremówki doprowadzić do wrzenia, wyłączyć palnik - wrzucić połamaną czekoladę. Po chwili dokładnie wymieszać na jednolitą masę - wystudzić do momentu, aż zacznie gęstnieć. Zmiksować masło - połączyć z czekoladą. Zmiksować 100 ml. śmietany i połączyć z masą czekoladową.
  3. Ubić 75 ml. kremówki, tymi samymi łopatkami ubić cytrynową masę - jest bardzo gęsta, trzeba ją dobrze rozbić, a potem delikatnie połączyć z kremówką.
  4. Na jeden biszkoptowy blat wyłożyć krem czekoladowy, na to drugi blat - krem cytrynowy, przykryć trzecim blatem.
  5. Polewa: wodę zagotować z cukrem - mieszać do rozpuszczenia. Dodać po trochu połamaną czekoladę i mieszać, aż uzyskamy gładką i lśniącą masę.
  6. Polać wierzch tortu - posmarować boki. Udekorować.
*Chciałabym podzielić się z Wami moim doświadczeniem z czekoladą przy tym torcie - robiłam w bardzo zimnym ok. 16º C pomieszczeniu - nigdy więcej tego nie zrobię z czekoladą - zastyga na łopatkach, nie można zmiksować. Drugi placek nie przykleił mi się do kremu - bo zostawiłam na tym etapie do drugiego dnia. Następnego dnia rozpuszczałam dodatkowo czekoladę, żeby tort się połączył. Polewa ładniej by się rozlała, nie trzeba by było jej rozsmarowywać, bo od razu zastygała. W innych warunkach - nie ma takich problemów.
** Ja to robię w garnku z gwizdkiem do gotowania mleka - tak jest najlepiej

SMACZNEGO!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...