Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania makaroniki malinowe, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania makaroniki malinowe, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

16 września 2016

Makaroniki malinowe

Makaroniki - urocze ciasteczka, których podstawowymi składnikami są zmielone migdały, białka i cukier. Wypiekane były od XIII wieku w regionach uprawy migdałów we Włoszech i Francji - początkowo dla biedoty, aż po najzacniejsze stoły. Dzisiaj pozwala to zrozumieć dlaczego w Polsce są tak mało popularne. U nas nigdy migdały nie należały do tanich produktów. 
Produkowane z naturalnych składników są wysokoenergetycznym produktem żywnościowym, zawierającym wiele cennych składników odżywczych, m.in. proteiny, witaminy E i B, wiele składników mineralnych oraz wielonienasycone tłuszcze roślinne obniżające poziom cholesterolu.
Są dwie metody wykonania makaroników: francuska i włoska. Te robione są metodą francuską - uważaną za łatwiejszą w wykonaniu, ale bardziej kapryśną w pieczeniu. Z tego przepisu piekłam po kolei 3 razy i za każdym razem wyszły dobre, bez niespodzianek.
Przepis poniższy na makaroniki jest z programu "Martha piecze", nadzienie z mojego. Przepis jest dokładny, z dodatkowymi uwagami, których nie było w programie  i żeby się udały trzeba zwrócić uwagę na szczegóły.
Makaroniki malinowe są z nadzieniem z malinowego musu z białą czekoladą Połączenie kwaskowatego nadzienia malinowego i delikatnej, słodkiej skorupki nadaje im wyjątkowego wymiaru. 

SKŁADNIKI: ok. 42 połówki

makaroniki:
71 g migdałów mielonych
117 g cukru pudru
2 białka (ok. 80 g) - temp. pokojowej
1/4 szklanki cukru (dałam 35 g drobnego cukru)
barwnik spożywczy rose
rękaw cukierniczy z okrągłą tylką, średnicy ok. 1 cm.

nadzienie:
250 g malin
2 łyżki cukru
65 g białej czekolady

PRZYGOTOWANIE:
  • Zrobić nadzienie:  Można dzień wcześniej i przechować w lodówce. Maliny zagotować z cukrem, pogotować chwilę. Zostawić przykryte na 10 -15 min, po tym czasie bardzo dokładnie przetrzeć przez sitko. Z 250 g malin otrzymałam 150 ml przecieru. Przecier gotować do zagęszczenia - często mieszać - do otrzymania ok. 100 ml gęstego musu. Czekoladę posiekać i połączyć z gorącym musem malinowym. 
  • Przesiać migdały z cukrem pudrem: migdały wymieszać z cukrem pudrem i przesiać przez drobne sitko.  Nieprzesiane migdały ponownie zmielić, jeśli ich mało dodać tego co przesiane i jeszcze raz przesiać. Albo przesiać w to miejsce mielone migdały z opakowania. Wymieszać ponownie rózgą.
WYKONANIE:
  1. Ciasto makaronikowe. Przepis dokładny przy użyciu miksera planetarnego w skali prędkości do 8. W misie miksera umieścić białka i od razu cukier - wymieszać łyżką. Przygotować barwnik, który dodać pod koniec ubijania. Następnie ubijać mikserem po 2 minuty kolejno na poziomach 4, 6, 8 - w sumie 6 minut. Zdjąć misę z miksera, do tego dodać od razu całą mieszankę cukru z migdałami - wymieszać delikatnie łopatką 37 razy, od boków do środka i dookoła*. Ja mieszałam jednak dłużej. Ciasto musi być dobrze wymieszane, powinno zgubić pęcherzyki powietrza i zrobić się rzadsze i lśniące.
  2. Przygotowanie do pieczenia: Piekarnik nagrzać do temp. 175 C. Jeśli nie macie specjalnej maty, można zrobić szablon - taki jak ja (na zdjęciach) - średnica kółek 4 cm. Piekłam na macie silikonowej i na papierze do pieczenia. Maty silikonowej już nie używam, bo przywierają.
  3. Wyciskanie i suszenie: Nałożyć masę do rękawa cukierniczego wyciskać, trzymając rękaw prostopadle kółka na środek o średnicy ok. 2,5 - 3 cm. Po nałożeniu na całą blachę - upuścić ją ze dwa razy, żeby ładnie się rozlały. Widoczne na powierzchni pęcherzyki powietrza szybko nakłuwać i skorygować wygląd. Zostawić w temp. pokojowej 15 - 60 min, aż utworzy się skórka, która jest bardziej matowa i  przy dotknięciu nie klei się.
  4. Pieczenie: piec 13 min, w dolnej części piekarnika - w połowie czasu przekręcić blachę. Regulować temperaturą piekarnika, są wrażliwe na nieodpowiednią temperaturę. Nie mogą się rumienić, ew. zmniejszyć temperaturę i krótkim czasie powinny zacząć tworzyć tzw. stopkę (spód makaronika) - jeśli tak się nie dzieje podwyższyć, albo włączyć przynajmniej na chwilę termoobieg.
  5. Studzenie: nie zdejmować makaroników z blachy przed wystudzeniem.
  6. Przekładanie: makaroniki dobrać wielkościami i ew. niedoskonałościami. Nakładać nadzienie podobnie jak makaroniki - równomiernie na środek. Składać, obracając nimi rozmieścić nadzienie po brzegi. Przekładać dużo wcześniej, niż będą konsumowane. 
  7. Przechowywanie: nieprzełożone makaroniki przechowywać w szczelnym opakowaniu w temperaturze pokojowej. Przełożone też szczelnie zamknięte można trzymać w lodówce do kilku dni, doskonale nadają się do mrożenia.
UWAGI:
  • Makaroniki są wrażliwe na wilgotność powietrza. Nie można ich piec przy dużej wilgotności powietrza - nie wysuszą się, a to jest jeden z warunków udanych makaroników.
  • Mielone migdały w sprzedaży są jakby wilgotne, trzeba je podsuszyć na patelni - ale uważać aby ich nie rumienić. Jeśli mielimy całe migdały, nie można tego robić zbyt długo - najlepiej pulsacyjnie, albo na średnich obrotach. Żeby nie zrobić z nich pasty, pod koniec mielenia dodać cukier puder.
  • Konsystencja ciasta nie może być puszysta i z pęcherzykami powietrza. Jeśli zostawimy za dużo pęcherzyków powietrza, zostaną na powierzchni ciastek, będzie za gęsta i nie rozleją się prawidłowo. Ciasto musi się rozlewać i być lśniące.
*Martha Steward w programie powiedziała, że to przepis autorytetu w makaronikach i nie mieszała dłużej. Ja za każdym robieniem z tego przepisu mieszam dłużej, bo masa nie jest dobrze połączona i jest za bardzo puszysta. 

SMACZNEGO!


























Źródło: Program TV: Martha piecze; Wikipedia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...