Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KWIATY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KWIATY. Pokaż wszystkie posty

18 maja 2014

Przerwa na blogu maj 2014



























Najpiękniejsze wg mnie kwiaty o tej porze roku. Zawsze dawałam Mamie na Dzień Matki i nie zwracałam uwagi, że to był najtańszy bukiet - uważałam, że jest najpiękniejszy. Nie da się obok nich przejść obojętnie, a zapach - szkoda, że nie można go zapisać na komputerze.

Przerwa potrwa ok 2 - 3 tygodni.

13 kwietnia 2014

Moje kwiaty w ogrodzie magnolia kwiecień 2014 r.



















































Nasza magnolia jest krzewem. W związku z tym, że nie ma wiele miejsca, bo krzew byłby rozłożysty jest formowana. Przycina się dolne gałęzie i skręca, żeby nie była rozłożysta dołem. Przycina się nie tylko dolne, ale również te gałęzie które po przekwitnięciu widać, że nie zawiązują pąków na przyszły rok, albo zawiązują ich niewiele. Okazało się, że to co było wadą - tzn. za mało miejsca, okazało się zaletą, bo wymusiło na nas przycinanie i formowanie, skręcanie młodych gałęzi - co dało nadspodziewany rezultat - nasza magnolia jest bardzo okazała, choć jest dość młodym krzewem. Zdjęcia wykonane 13.04.2014r.






...

5 kwietnia 2014

Moje kwiaty w ogrodzie marzec - kwiecień cz.3

Kwitnie młode drzewko moreli


Magnolia  - chciała już kwitnąć, ale ostatnie ochłodzenie powstrzymało ją. Ostatnie lata kwitła na 1 - go Maja
Zdjęcia zrobione 05.04.2014 r.

Moje kwiaty na blogu są bardziej kroniką wydarzeń niż poradnikiem. Chcę podzielić się tylko swoimi doświadczeniami i zachęcić do przechowania kwiatów balkonowych  na kolejny sezon. Nie każdy wie, że np. begonie stojące, zwisające przechowuje się przez zimę - same bulwy, które nie wymagają podlewania, światła, ani dużo miejsca.. Ja przechowuję w tekturowym pudełku w temp. ok. 16-19 C. Nie mam odpowiedniego miejsca do ich przechowywania i niezbyt dobre warunki do ich pielęgnacji, a cieszę się z efektów jakie osiągam - jest to dowód na to, że nie muszą być stworzone idealnie jak to zalecają hodowcy. 

W poprzedniej części Moje kwiaty w ogrodzie pisałam w jaki sposób zostawiłam je na zimę, dzisiaj chcę podzielić się tym, jak się przechowały i jak dalej z nimi postępuję. 

BEGONIE:
Bulwy przechowywałam w ciemnej chłodnej, suchej piwnicy w tekturowym pudełku. Hodowcy zalecają w zimie spryskanie preparatem grzybobujczym - ja tego nie robię. Bulwy na wiosnę mają widoczne tzw. oczko, czyli zaczątek listka, nie zawsze jest to widoczne. Jeśli widać oczko bulwę trzeba podzielić - wystarczy przeciąć nożem, żeby w każdym kawałku był listek. Jeśli nie było widoczne przed sadzeniem, a widać w czasie wypuszczania listków - tzn. widać odległość  między pierwszymi listkami - oznacza to, że będą z tego będą co najmniej dwie roślinki. Jeśli nie podzielimy nie będzie dorodna.



 Na początku marca wysadziłam bulwy begonii do małych doniczek większość nie musiałam dzielić, a jedną - przekroiłam i odzieliłam - na zdjęciu poniżej.



FUKSJE:

Na jesieni, jak zaczynały się pierwsze przymrozki - wniosłam do nieogrzewanego pomieszczenia i dałam im jescze trochę pokwitnąć  Zawsze mi szkoda ścinać, bo wtedy mają najwięcej kwiatów, ale tak śmiecą spadające uschnięte kwiaty - że nie czekam z tym długo. Ścinam dużo, ale tylko miękkie pędy, nie można ścinać starych zdrewniałych. W zimie nie miały łatwego życia, stały w nieogrzewanym garażu z nie nasłonecznionym okienkiem, a temperatura w mrozy zaczynała spadać do -1º C - dziwię się, że przetrwały. Co mogłam dla nich zrobić - to postawiłam na steropianie, a w największe mrozy osłoniłam przezroczystą grubą folią. Mimo takich warunków przechowały się. Dobrze przechowują się w mniej ogrzewanym pokoju z dala od okna. Na jesieni trzeba przyciąć i ograniczyć podlewanie - ziema powinna całkiem wysychać, znim ponownie podlejmy. Tak wyglądają teraz - zdjęcie robiłam 30 marca 2014 r. Fuksje chcę powoli likwidować - choć je uwielbiam, bo w lecie bardzo mi atakują białe mszyce.  Z tego też powodu obficie kwitną, bo ciągle uszczykuję zaatakowane przez mszyce liście - szczególnie na końcach. Na obfite kwitnienie ma duży wpływ opóźnianie kwitnienia - pierwsze pączki urywam, żeby nie kwitły - później zrobią to  ze zdwojoną mocą.


HORTENSJA OGRODOWA:

Była okryta w zimie włókniną.  Nie wymaga wiele pielęgnacji, zasilanie wg instrukcji na opakowaniu nawozu zaczyna się jak zaczynają kwitnąć. W marcu została odsłonięta i teraz wygląda tak: 

...

15 października 2013

Moje kwiaty w ogrodzie październik cz. 2


Kwiaty w ogrodzie i na balkonach - teraz jak zaczęły się poranne przymrozki na początku października - potrzebują naszej pomocy. Jak je przygotowuję - poniżej tylko o tych które pokazane na moim blogu tutaj.

DALIE po pierwszych przymrozkach - co widać po ściętych mrozem kwiatach - obcina się kilka centymetrów nad ziemią. Bulwy znajdujące się w ziemi koniecznie trzeba wykopać, najlepiej widłami - ponieważ są bardzo wrażliwe na przymrozki. Same bulwy, oczyszczone delikatnie z  nadmiaru ziemi, najpierw należy lekko przesuszyć. Ja trzymam pod grzejnikiem ok. 7-14 dni. Po przesuszeniu dokładniej oczyścić z ziemi schować do pudełka lub skrzynki. Przechowywać w najchłodniejszym miejscu w mieszkaniu, czy piwnicy - pomieszczenie powinno być suche i temperatura nie może spadać poniżej 5 º C.
Tak wyglądają bulwy dalii, od razu po wykopaniu.

HORTENSJA OGRODOWA zostaje w ogrodzie - niedługo będzie zabezpieczona włókniną. Kwiaty takiej hortensji zwanej ogrodową obcina się z krótką łodyżką, ponieważ już w czasie kwitnienia zawiązuje, na łodydze poniżej pączki kwiatów na przyszły rok. Zostawiamy wszystkie łodygi na zimę i nie obcinamy ich na wiosnę. Zetnę tylko te trzy kwiatki - z bardzo krótką łodyżką  i wstawię bez podlewania do zaschnięcia.



BEGONIE wszystkie przenoszę do pomieszczenia i całkiem przestaję podlewać. Jak ziemia przeschnie zetnę łodygi i wyjmę z ziemi bulwy.


FUKSJE już w pomieszczeniu, na razie tylko ograniczam podlewanie. Niedługo poprzycinam.

cdn...

20 września 2013

Moje kwiaty w ogrodzie wrzesień cz.I


























Moje kwiaty w ogrodzie, które przechowam na przyszły rok.W tym roku - nie są okazałe - a to dlatego, że nie mogłam się nimi zająć wtedy, kiedy powinnam.Tak wyglądały 15 września. Jak zaczną się chłody zabezpieczę je w taki sposób, aby cieszyć się ich wyglądem w przyszłym roku. W niedługim czasie pokażę Wam jak to zrobię.


























FUKSJA





























BEGONIA STOJĄCA



























BEGONIA ZWISAJĄCA


DALIA



























HORTENSJA OGRODOWA
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...