Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczka. Pokaż wszystkie posty

18 sierpnia 2020

Tort musowy czarna porzeczka, borówka i czekolada - "Biała róża"


Tort robiony na 65 - lecie urodzin. Jasny biszkopt przełożony dżemem z czarnej porzeczki, musem z czarnej porzeczki i borówek, oraz dodatkiem tych owoców w całości. Wierzch boki oblane czekoladową pianką - podobny w wykonaniu do innych tortów na moim blogu - ale to już chyba taki mój styl. Płot okalający tort zrobiony jest z gorzkiej i białej czekolady i róża z białej czekolady - koniecznie temperowanej.

SKŁADNIKI: średnica 32 cm, wys. ok. 11 cm.

 Biszkopt o średnicy 29 cm
wg przepisu na biszkopt bez środków spulchniających

czekoladowa pianka:
12 (60 ml) łyżeczek żelatyny
1/2 szklanki wody

1 szklanka kakao
3/4 szklanki cukru
6 żółtek
750 ml mleka
2 szczypty soli
750 ml śmietany kremówki 30% - mocno schłodzonej

mus owocowy:
9 łyżeczek żelatyny ok. pół szklanki wody
250 mascarpone
500 ml śmietany kremówki
300 ml ciemnego soku/przecieru (jeżyna, winogrono, czarna porzeczka)
cukier puder - do smaku - opcjonalnie
ok. 300 g czarnej porzeczki/borówki - najlepiej mrożone albo mocno schłodzone

400 ml dobrego dżemu z czarnej porzeczki

Poncz: 
1/2 szklanki wody
1 łyżka cukru
1 łyżka soku z cytryny
1/4 (60 ml) szklanki spirytusu

Dekoracja:
300 g gorzkiej czekolady
200 g białej czekolady

Polewa czekoladowa do przyklejenia płotu:
1/4 szklanki cukru
2 łyżki wody
1 łyżeczka żelatyny
1 łyżka wody
4 kosteczki czekolady (ok.16 g)

PRZYGOTOWANIE:
  • Upiec biszkopt wg przepisu na biszkopt bez środków spulchniających . Biszkopt upiec co najmniej 1-2 dni wcześniej, żeby dało się go pokroić na 3 cienkie blaty.
  • Poncz: zagotować pół szklanki wody z 1 łyżką cukru - wystudzić. Do wystudzonego dodać sok z cytryny, spirytus, uzupełnić wodą do prawie pełnej szklanki.
WYKONANIE:
  1. Składanie tortu: biszkopt przekroić na trzy blaty. Tort najlepiej składać w obręczy do ciast. Pod pierwszy blat ułożyć kawałki folii - zdjęcie poniżej. 
  2. Pierwszy blat ułożyć na podkładzie, nasączyć ok. 1/3 ponczu, posmarować dżemem z czarnej porzeczki, przykryć drugim blatem - zostawić do schłodzenia. Na drugi blat wylać mus owocowy, przykryć trzecim blatem - schłodzić. 
  3. Przygotować tort do oblania czekoladową pianką - odciąć obręcz i założyć czystą  w odległości ok. 2- 3 cm od tortu. Wskazane jest uszczelnienie styku obręczy z paterą*. Następnie wylać czekoladową piankę między tort a obręcz i na wierzch trzeciego blatu - wyrównać powierzchnię, można lekko postukać tortem.
  4. Mus owocowy: żelatynę zalać zimną wodą, wymieszać - zostawić do napęcznienia, rozpuścić wstawiając do gorącej wody i wymieszać z sokiem. Śmietanę i mascarpone ubić na sztywno,  dodać  sok/przecier, ew. cukier puder do smaku. - połączyć łopatką, jednocześnie pomagając sobie mikserem. Wymieszać z owocami i od razu wyłożyć na przygotowany nasączony blat przykryć trzecim blatem, nasączyć, przykryć i schłodzić w lodówce.
  5. Pianka czekoladowa: żelatynę zalać wodą - niech napęcznieje. W garnuszku rozetrzeć łyżką: kakao, cukier, sól, żółtka i trochę mleka - aż uzyskamy jednolitą papkę. Resztę mleka zagotować. Do kakao wlewać po trochu wrzące mleko, wymieszać  - wlać z powrotem przez sitko do garnuszka i podgrzewać na małym ogniu mieszając - nie doprowadzać do wrzenia - masa powinna mieć temp. ok. 80℃. Zdjąć z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Zostawić do lekkiego przestygnięcia, co jakiś czas mieszając - powinna być jeszcze ciepła. Śmietanę ubić na sztywno - połączyć delikatnie z ciepłą  masą - dodając ją po trochu do śmietany. 
  6. Wylewać ostrożnie piankę dookoła i na wierzch - zalać całość. Zrobić to szybko i od razu wstawić do lodówki - do stężenia. Zostawić do mocnego schłodzenia, aby wszystko porządnie stężało. Przed dekorowaniem ostrożnie odciąć obręcz od tortu - cienkim nożem, moczonym w gorącej wodzie  i udekorować. 
  7. Dekoracja: zatemperować** obie czekolady osobno. Najpierw zrobić elementy róży, a resztę białej czekolady zużyć do płotu. Przygotować wszystko co potrzebne do zrobienia ozdób, bo czekolada szybko traci płynność - żeby nie temperować jej po raz drugi. 
  8. Dekoracja róża: wg filmików na You Tube. Robię wg poniższego opisu, choć bez oglądania na filmie może być trudne do zrobienia - ale w różny sposób te róże są robione - poszukajcie taki sposób - wg mnie jest najlepszy. Przygotować kawałki zwiniętej folii - typu stretch na oddzielanie płatków od siebie i 6 - 8 pasków papieru do wypieków o szerokości ok. 10 cm.
  9. Na jeden pasek papieru wycisnąć szprycą, lub nałożyć małą łyżeczką porcje białej czekolady, przykryć drugim paskiem papieru - rozciągnąć delikatnie czekoladę lekko pocierając wzdłuż (w stronę długości papieru i nie robić tego zbyt cienko). Od razu oddzielić od siebie kawałki papieru  na długość płatków - wychodzą cienkie płatki z ogonkiem. Takie płatki zrobić w 2-3 wielkościach i 1 z małych kropek zwijany w cienką rurkę oba paski papieru (bez rozdzielania). Wszystkie elementy mocno schłodzić.
  10. Różę układać na małej podstawce, czy w salaterce, która umożliwi na uniesienie płatków. W środek włożyć krążek papieru do wypieków, zrobić kleksa z białej czekolady (nie za ciepłej, ale rozpuszczonej). Ułożyć najpierw największe płatki, jeden krąg, potem pionowo w środku płatki rurkowe, a następnie doklejać pozostałe  płatki.
  11. Płotek z czekolady: przygotować 2- 3 paski sztywnej folii - takiej jak ofertówka na dokumenty - trochę szersze niż wysokość tortu. Położyć te paski folii  np. na matę silikonową, polać nierównomiernie białą czekoladą, od razu na to ciemną, lekko rozsmarować na niezbyt grubą warstwę - przenieść paski z czekoladą w czyste miejsce i jak zaczyna tężeć przeciąć nożem w odstępach ok. 2 cm. Zostawić do schłodzenia w lodówce. Obłożyć tort dookoła  smarując cienko polewą przy pomocy pędzla. Zostawiać nieduży odstęp między paskami czekolady, żeby się nie sklejały ze sobą i żeby łatwo było włożyć nóż między nimi przy krojeniu na kawałki 
*stawiając obręcz w oddaleniu od tortu - uszczelnić  tłuszczem na zewnątrz na styku obręczy i podkładu (smalec, margaryna, ew. masło - ale po co to i tak się tego nie je). Schłodzić, wylewana masa nie do końca może być zimna, bo nie będzie lejąca, ale nie może być ciepła, bo rozpuści tłuszcz uszczelniający. W upały nie wylewać od razu całej pianki - najpierw trochę na dno - chwilę stężeje, dopiero wylać resztę. Przed rozmontowywaniem obręczy - usunąć, wyciągając powoli folie - odchodzą razem z tłuszczem. Jeszcze  dokładnie oczyścić krążek, dopiero zdjąć obręcz - odcinając gorącym nożem.
** temperowanie najczęściej przeprowadzam bez termometru "na oko" i udaje się. Stosuję się tylko do takich zasad: 1. 3/4 czekolady siekam i rozpuszczam nad parą, 1/4 ilości czekolady bardzo drobno siekam. 2. Rozpuszczając  3/4 czekolady nad parą staram się od początku nie przegrzewać jej. Rozpuszczam nad parą, ale podnoszę często naczynie z czekoladą, żeby nie było długo gorące. Jak stanie się płynna i nie ma grudek sprawdzam  ciepłotę dotykając i dodaję 1/4 ilości czekolady, chwilę odczekuję i mieszam do jednolitej konsystencji - jeszcze odrobinę podgrzewam i od razu stosuję. Czekolada przed dodaniem 1/4 ilości powinna mieć: gorzka  45- 50℃, a biała 40- 45℃.

SMACZNEGO!

25 czerwca 2019

Sernik z czarną porzeczką i musem winogronowym


Najlepsze ciasta na lato - serniki na zimno z owocami! Ten sernik połączony jest z mrożoną czarną porzeczką z niedużym dodatkiem czarnych jagód, drugą warstwą jest mus z twarogu i przecieru z ogrodowych winogron, ale może być z jagodami. Często jednak wykorzystuję ten przecier z winogron, bo jest bardziej wyrazisty w smaku, nadaje ładnego koloru, a po za tym jest dużo tańszy i Smaki dobrze współgrają, trudno rozróżnić, czy to jagodowy, czy winogronowy.

SKŁADNIKI: tortownica 31 x 25
I warstwa:
500 g twarogu potrójnie mielonego,albo serka śmietankowego
5 łyżeczek żelatyny (25 ml)
1/4 szklanki wody 
2 żółtka
2/3 szklanki cukru
1/2 szklanki mleka
szczypta soli
250 ml śmietany kremówki - lodowata

ok. 400 g owoców czarnej porzeczki/jagód - najlepiej mrożone
herbatniki do wyłożenia spodu
mleko do nasączenia herbatników

II warstwa:
700 ml przecieru z ciemnych ogrodowych winogron*
500 g twarogu potrójnie mielonego,albo serka śmietankowego
6 łyżeczek żelatyny (30 ml)
1/4 szklanki wody
cukier puder do smaku

PRZYGOTOWANIE:
  • I warstwa: żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Żółtka rozetrzeć z solą i cukrem - łyżką - nie ubijać. Mleko zagotować, wlewać do żółtek stopniowo, mieszając - w celu zahartowania, przelać wszystko z powrotem do garnuszka i doprowadzić do temp. ok. 80℃. Dodać od razu napęczniałą żelatynę i szybko wymieszać, do rozpuszczenia żelatyny. Lekko przestudzić, ale ma zostać ciepłe.
  • Herbatnikami wyłożyć dno tortownicy,  każdy polać 1 łyżeczką mleka.
WYKONANIE:
  1. Śmietanę ubić na sztywno.
  2. Ser zmiksować, połączyć z masą żółtkową, a następnie delikatnie z ubitą śmietaną.
  3. Masę wymieszać z owocami, wyłożyć na herbatniki. Schłodzić.
  4. II warstwa: żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Część przecieru np. 1/2 szklanki mocno podgrzać i rozpuścić w nim napęczniałą żelatynę - wymieszać z pozostałym przecierem, przestudzić. Ser zmiksować, dodać cukier puder (ilość w zależności od smaku przecieru) dodawać stopniowo przecier - ew. dosłodzić i wylać na I warstwę sernika. Schłodzić.
*Nie wiem jak to się dzieje, ale w zapasteryzowanym przecierze wytrąca się coś, co wygląda na grudki kwasku cytrynowego - zdecydowanie pogarsza jakość wypieku. Żeby nie przecierać ponownie przez sitko - znalazłam na to szybki sposób przy pomocy sokowirówki. Ale!!! - ważne. tarczę ścierającą montuję gładką stroną do góry, natomiast sokowirówkę przechylam pod kątem do stołu aby ułatwić wylewanie płynu, włączam i wlewam w takiej pozycji przecier. Dzięki temu sokowirówka nie ściera tych grudek tylko je odwirowuje, a trzymanie jednoczesne pochylonej sokowirówki pozwala na szybkie spływanie przecieru do podstawionego naczynia, w innym wypadku nie nadążyłaby z odprowadzaniem.

SMACZNEGO!

7 sierpnia 2014

Kruche ciasto z czerwoną porzeczką zatopioną w bezie


























Kruche ciasto z czerwoną porzeczką zatopioną w bezie. Połączenie czerwonej porzeczki i bezy - przełamanie słodkiej bezy kwaśnym dodatkiem daje zawsze dobry efekt. Ciasto jest proste, potrzebuje tylko czasu na wyschnięcie bezy. Można go udoskonalić, dodając na wierzch bitą śmietanę i dekorację z porzeczek. Ja robiłam go w pośpiechu - z tego też względu zdjęcia i wygląd nie są dopracowane. Beza może być wysuszona, ale nie musi - można zostawić zapieczoną z wierzchu, a w środku miękką - w zależności od upodobań.

SKŁADNIKI:
ciasto:
300 g mąki
sól - na czubek łyżeczki
1 łyżka cukru pudru
cukier z wanilią
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g masła (w tej ilości dobrze jest dodać łyżkę smalcu)
5 żółtek

beza:
250 ml białek
szczypta soli
400 g cukru

ok.500 g czerwonych porzeczek

PRZYGOTOWANIE:

  • Porzeczki opłukać, odszypułkować i osuszyć na papierowym ręczniku.
  • Zagnieść ciasto: Mąkę wymieszać z solą, cukrem, wanilią i proszkiem do pieczenia. Na mąkę wyłożyć tłuszcz i posiekać jak najdrobniej - żółtka i szybko zagnieść. Ciastem wylepić blachę do pieczenia (nie wymaga natłuszczania, ani podkładania papieru do pieczenia ) i schłodzić w lodówce do momentu pieczenia. Jeśli mamy więcej czasu ciasto po zagnieceniu zawinąć w folię i zamrozić w zamrażarce, zamrożone kroić w plastry i wykleić blachę.
  • Ciasto upiec w temp. 220º C ok 20 min.
WYKONANIE:

  1. Białka spienić, dodać sól, ubić na sztywno dodając pod koniec partiami cukier. Ubijać długo do rozpuszczenia cukru. 
  2. Wymieszać delikatnie ubite białka z porzeczkami.
  3. Wyłożyć na upieczone ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180º C, od razu zmniejszając do 100º C i suszyć do uzyskania pożądanego efektu (jeśli beza ma być całkiem sucha zmniejszyć jeszcze temp. do 50º C, zostawić w nagrzanym piekarniku do następnego dnia.
  4. Ciasto najlepiej przechowywać w temp. pokojowej, bez szczelnego przykrycia.
SMACZNEGO!




























Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...