Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA NA ŚWIĘTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA NA ŚWIĘTA. Pokaż wszystkie posty

16 grudnia 2018

Sernik z pierniczkami i cynamonową pianką

Świąteczny sernik na ciemnym blacie z cynamonową pianką, udekorowany pierniczkami, na które przepis podałam w poprzednim poście. Sam sernik jest bez pieczenia, z dodatkiem zaparzonych żółtek, soku i skórki z pomarańczy. Pianka podobna do pianki czekoladowej pojawiającej się na moim blogu przy okazji tortów. Smak tej  pianki i pierniczków doskonale podkręca smak sernika - świetnie razem się skomponują.
Zrobiłam na ciemnym, biszkoptowym blacie, bo taki akurat miałam do wykorzystania, choć myślałam, że lepszy byłby spód piernikowy - ale był doskonałym uzupełnieniem smaków, tonował słodycz pozostałych składników. Pierniczki to rewelacyjny pomysł na różnorodność wykończeń świątecznych wypieków.

SKŁADNIKI: wielkość 25 x 32
1 ciemny blat biszkoptowy*

masa serowa:
9  łyżeczek żelatyny + 1/3 szkl. wody
1 szklanka mleka
200 g cukru
6 żółtek

750 g twarogu - 3 x mielonego
1/3 szklanki soku z pomarańczy
2 łyżki soku z cytryny

skórka pomarańczowa kandyzowana - pokrojona w kostecz
330 ml śmietany kremówki - schłodzonej

cynamonowa pianka:
4 łyżeczki żelatyny
40 ml wody

1 szklanka mleka
1/4 szklanki cukru
2 żółtka
2 łyżki cynamonu
2 łyżki  kakao

250 ml śmietany  kremówki- schłodzonej
pierniczki do dekoracji

PRZYGOTOWANIE:
  • Tego typu ciasta robię w prostokątnej obręczy regulowanej. Jeśli takiej nie macie wylewać tężejące.
  • Żelatynę wsypać do 1/2 szklanki wody - zostawić do napęcznienia.
  • Żółtka utrzeć z cukrem - tylko rozetrzeć. Zagotować mleko wlać część gorącego do żółtek - zamieszać energicznie, wlać z powrotem do pozostałego gorącego mleka i mocno podgrzać, mieszając - prawie do zagotowania. Zdjąć z ognia - dodać żelatynę - zamieszać do rozpuszczenia i wystudzić, ale nie za długo - powinna być jeszcze ciepła jak będzie łączona ze śmietaną.
WYKONANIE:
  1. Do sera dodać sok z cytryny i pomarańczy, skórkę pomarańczową  - wymieszać. Ubić śmietanę na sztywno. 
  2. Połączyć masę żółtkową najpierw z serem, później ze śmietaną.
  3. Wyłożyć masę serową na biszkoptowy blat.
  4. Cynamonowa pianka: żelatynę zalać wodą - niech napęcznieje.  Żółtka, cukier, cynamon i kakao rozetrzeć łyżką, dodać  trochę mleka, wymieszać. Resztę mleka zagotować. Do masy żółtkowej wlewać po trochu wrzące mleko, wymieszać  - wlać z powrotem, lepiej przez sitko do garnuszka i mocno podgrzać mieszając - nie gotować. Zdjąć z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści.  Zostawić do przestygnięcia, co jakiś czas mieszając. Po przestygnięciu ubić śmietanę na sztywno i połączyć z żółtkową masą. 
  5. Piankę od razu wylać na warstwę serową. Udekorować pierniczkami. Schłodzić.
  6. Podawać dopiero po całkowitym stężeniu. Najlepszy na drugi, trzeci dzień.
*Biszkopty z dodatkiem kakao robię ostatnio z tego przepisu na biszkopt, ale jednak dodaję po 1 łyżeczce sody i proszku do pieczenia- są lżejsze i pulchne.

SMACZNEGO!


4 grudnia 2018

Makowe kubki

Masę makową, którą robię do strucli - od razu przygotowuję z większej ilości maku.  Zużywam ją oprócz strucli, do klusek z makiem, makowiec na kruchym spodzie, czy takie jak te - kubeczki. Pyszne kruche ciasto, na dnie są posiekane orzechy i spora ilość masy makowej. Surowe ciasto i masę makową można zrobić dużo wcześniej i zamrozić, a przed samymi świętami tylko upiec.

SKŁADNIKI: 12 sztuk

ciasto:
350 g mąki
250 g masła
1/3 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 jajko


100 g orzechów włoskich* - drobno posiekanych
ok. 600 g masy makowej z bakaliami** - najlepsza domowa
1 małe jajko


PRZYGOTOWANIE:
  • Zagnieść kruche ciasto: masło posiekać z mąką, dodać cukier puder, sól, jajko  - żeby łatwiej się zlepiło dodać 1 łyżkę lodowatej wody. Schłodzić ok. 1 -2 godz.

WYKONANIE:
  1. Piekarnik nagrzać do ok. 210℃
  2. Część ciasta rozwałkować na ok 3 mm - niewiele podsypując mąką. Wyciąć 12 krążków średnicy obejmującej spód i boki - u mnie to 10 cm. Wyłożyć nimi foremki - na spód wsypać po 1 łyżeczce posiekanych orzechów, wypełnić prawie po brzegi makiem.
  3. Rozwałkować pozostałe ciasto. Wykrawać 6 kółek o wielkości przykrywającej brzeg ciasta - u mnie 8 cm. W każdym kółku wyciąć gwiazdkę tak, aby zostawało trochę brzegu. 
  4. Rozmącić jajko. Smarować nim brzegi babeczek, gwiazdki i wycięte brzegi. To co idzie na górę maku obsypywać posiekanymi orzechami i układać od razu na maku, przyklejając do brzegów. Z resztek ciasta można wyciąć gwiazdki i tak samo udekorować.
  5. Piec ok. 20 min., aż nabiorą ładnego koloru. Zostawić w formie - na ok. 10 min, potem ostrożnie wyjąć na kratkę. Oprószyć cukrem pudrem. Przechowywać najlepiej poza lodówką.
* można wymieszać z orzeszkami ziemnymi
** dodać posiekane migdały, orzechy, rodzynki

SMACZNEGO!





Źródło inspiracji: polska edycja czasopisma BBC "goodfood"

5 grudnia 2017

Angielskie ciasto świąteczne


Inna wersja Tradycyjnego angielskiego ciasta świątecznego - w tamtym są same owoce suszone i kandyzowane - dlatego często nazywane jako angielskie ciasto owocowe, w tym natomiast występuje spora część orzechów włoskich. Spotkałam się też z nazwą angielski keks, choć jest podobny składem do naszego - to smakowo jest inny. Cechą tych ciast jest to, że powinny być upieczone dużo wcześniej, zanim będzie się je spożywać - smaki i wilgotność muszą przeniknąć - dzięki temu jest zwarty, jakby sprasowany. Może i powinien być dużo wcześniej upieczony - to ciasto cechuje się bardzo długą trwałością. Dekorację lukrem proponuję zrobić już bliżej Świąt, bo jego wilgotne wnętrze powoduje rozmiękanie lukru. I z tego względu nie należy zamykać go szczelnie i najlepiej przechowywać w lodówce. 

SKŁADNIKI: 2 miski o średnicy 20 cm wys. ok. 11 cm 
250 g suszonych moreli
400 g kandyzowanych owoców
50 g kandyzowanego imbiru
400 g orzechów
2 łyżki skórki pomarańczowej
2 łyżki skórki cytrynowej
350 g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki goździków i ziela angielskiego - mielone
150 g masła - miękkie + do smarowania
150 g cukru
6 jaj

6 łyżek rumu/ cherry
słoiczek dżemu morelowego

dekoracja opcjonalnie:
lukier plastyczny biały - do obłożenia i do kropek
Mikołaj:
piernik* - trójkąt o boku 9 cm.
twarz Mikołaja - marcepan 
nos - marcepan + odrobina czerwonego lukru
czapka - lukier plastyczny czerwony
oczy - lukier plastyczny czarny 
grzywka i wzorek na płaszczu - lukier królewski

PRZYGOTOWANIE:
  • Owoce opłukać, sparzyć, ew.  namoczyć - pokroić w paseczki, imbir w kostkę, posiekać orzechy, drobno pokroić skórkę pomarańczową i cytrynową.
  • Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przyprawami.
WYKONANIE:
  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 160℃. Formy natłuścić masłem.
  2. Jaja roztrzepać. Masło ubić z cukrem, połączyć z jajami, wlewając je stróżką, potem dodać połowę mąki - zmiksować.
  3. Drugą część mąki wymieszać z bakaliami, dodać do masy i połączyć całość.
  4. Piec ok. 1,5 godziny.  Po upieczeniu zostawić w formie na ok. 10 min, potem wyjąć na kratkę.
  5. Po upieczeniu nakłuć  patyczkiem i nasączyć**. Wystudzić, przechowywać szczelnie zamknięte w chłodnym miejscu, czy lodówce ok 2-3 tygodni. 
  6. Udekorować. Ciasto posmarować gorącym dżemem morelowym przetartym przez sito. Rozwałkować biały lukier plastyczny, obłożyć nim ciasto. Na dole wykończony jest "sznurem pereł" - zrobiony przy pomocy  specjalnego szablonu***
  7. Kropki: toczyć małe kuleczki z lukru plastycznego, smarować pędzelkiem maczanym w wodzie miejsce przyklejania kropek i lekko spłaszczać przy przyklejaniu do lukru.
  8. Mikołaj: lukier do piernika przyklejać zwilżając go wodą. Obłożyć białym i czerwonym lukrem - jak na zdjęciach. Buźkę przykleić z rozwałkowanego marcepanu. Rozrobić lukier królewski - kornetem z papieru ozdobić płaszcz Mikołaja, odciąć kornet na większy otwór i dookoła buźki zrobić włosy. Wąsy wyciąć z lukru plastycznego. Nosek - można rozmieszać marcepan z czerwonym lukrem, albo zabarwić marcepan barwnikiem. Przykleić oczy. Przymocować Mikołaja*.
  9. Z dekoracją z lukru plastycznego nie przechowywać szczelnie zamkniętego.
* Piernik piekłam przy okazji pieczenia pierniczków - dobrze byłoby zapiec z patyczkiem - łatwiej będzie go umocować. Ja mocowałam przy pomocy grubej warstwy lukru.
**Nasączanie można powtarzać kilkakrotnie w ciągu leżakowania - wtedy nie smarować dżemem od razu.
*** Szablon tak jak przy Tradycyjnym angielskim cieście świątecznym 
SMACZNEGO!



10 grudnia 2016

Cake pops - formowane z ciasta

Cake pops - są to kulki z ciasta na patyczkach. Są dwa rodzaje tego typu ciasteczek - mogą być jak te robione z upieczonego ciasta, albo pieczone kulki w specjalnych foremkach. Najbardziej cieszą dzieci, ale tych nie musimy robić na patyczkach - będą jak czekoladowe trufle. Pyszne wykorzystanie resztek ciasta, choć następnym razem specjalnie go upiekę, żeby zrobić te pyszne kulki. Inwencje twórcze z wykorzystaniem tego przepisu mogą być różne - już mam w głowie kilka. Choć ich smak zawdzięczam głównie gorzkiej czekoladzie, która miło trzaska pod zębami i przytłumia smak słodyczy. Niektóre z nich dla wypróbowania zrobiłam w białej czekoladzie - te mi nie przypadły do gustu, zbyt słodkie - ale miały swoich zwolenników - rzecz gustu.

SKŁADNIKI: na ok. 30 - 40 sztuk

450 g upieczonego ciasta*
75 g masła
150 g cukru pudru
2 łyżki kakao
1 łyżka ekstraktu z wanilii
1 łyżka mleka
opcjonalnie:
otarta skórka z pomarańczy
1/2 łyżeczki cynamonu
łyżka alkoholu

dodatkowo;
patyczki do cake - pops**
ok. 300 g ciemnej czekolady
posypka

PRZYGOTOWANIE:

  • Z ciasta zrobić okruszki - można malakserem.
  • Masło zmiksować, dodać cukier puder - ucierać długo, aż będzie puszyste - pod koniec dodać kakao wanilię i mleko, ew. skórkę pomarańczową, cynamon i alkohol.
  • Wymieszać od razu masę maślaną z okruszkami. 
  • Przy pomocy rąk formować kulki wielkości ok. 15 - 20 ml. - układać od razu na talerzu z odstępami. Jeśli od razu nie formują się ładnie - odmierzać i zlepić w kulki jakkolwiek i krótko schłodzić. Po schłodzeniu formować, aż powierzchnia będzie bardzo gładka. 
  • W kulkach po schłodzeniu - odciąć kawałek (żeby ich spód był płaski) - te kawałki zlepić w kolejne kulki. Dobrze schłodzić.
WYKONANIE:
  1. Czekoladę rozpuścić nad parą wodną. Przygotować tacę wyłożoną papierem do pieczenia albo matą silikonową.
  2. Patyczek maczać w czekoladzie i wkładać w kulki - zrobić to od razu we wszystkich.
  3. Zanurzać każdą kulkę w czekoladzie, postukując i czekając, żeby spłynął nadmiar czekolady. Ustawiać na tacy patyczkiem do góry. Udekorować i schłodzić.
  4. Przechowywać w lodówce.

*ja użyłam ciasto z przepisu czekoladowa bomba z żurawiną
** można zrobić bez patyczków - będą trufle

SMACZNEGO!







9 grudnia 2016

Czekoladowa bomba z żurawiną

Świąteczna bombka. Ciemne, wilgotne ciasto wypełnione kremem z białej czekolady z żurawiną, wykończone grubą warstwą czekolady. Piekłam w dwóch miskach ze stali nierdzewnej - trzeba, tak mniej więcej dopasować średnicą. Robiąc to ciasto, niezbyt byłam zachwycona, że wydrąża się środek i potem znowu trzeba coś robić, żeby to wykorzystać. Chociaż bardzo lubię bajaderkę, a można też przeznaczyć to ciasto ze środka na coś innego np. trufle, ale to często zło konieczne. Teraz już wiem, że to ciasto będę robić częściej, a przede wszystkim po to, żeby robić z niego właśnie takie niby trufle, czy cake pops - oblane czekoladą mają doskonały, niepowtarzalny smak - przepis na nie w oddzielnym poście.

SKŁADNIKI: na pojemność ciasta ok. 1 + 1,5 litra - dwie półkule

ciasto:
263 g masła - miękkiego + do natłuszczenia formy
300 g drobnego cukru trzcinowego
6 dużych jaj
300 g mąki 
3 łyżki kakao + do podsypania
175 g jogurtu greckiego
1,5 łyżeczki sody
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/8 łyżeczki szczypta soli
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
4 łyżki buraka ćwikłowego - startego na drobnej tartce
1 łyżka soku z pomarańczy

nadzienie:
otarta skórka z 2 pomarańczy
120 ml śmietany kremówki
150 g białej czekolady
250 g mascarpone - mocno schłodzone
cukier puder - opcjonalnie do smaku
ok. 120 g suszonej żurawiny
sok z 1,5 pomarańczy

ganache czekoladowy: - na pokrycie
100 ml śmietany kremówki
100 g gorzkiej czekolady
100 g mlecznej czekolady

dekoracja:
biały lukier plastyczny, albo biała czekolada
gwiazdki - posypka

PRZYGOTOWANIE:
  • Żeby przystąpić do zrobienia tej bomby, trzeba przede wszystkim, znaleźć w domu odpowiednie miski. Ja robiłam w miskach do miksowania - w tym jedna od miksera. Miski ze stali nierdzewnej, można było w nich piec, choć są cienkie.
  • Żurawina do nadzienia: zetrzeć skórkę z pomarańczy, wycisnąć sok. Żurawinę wypłukać w letniej wodzie, sparzyć wrzątkiem - odcedzić i zalać sokiem z pomarańczy - zostawić najlepiej na kilka godzin.
  • Ciasto:  piekarnik nagrzać do temperatury 160℃. Natłuścić formy i oprószyć równomiernie kakao - przez sitko.
  • Masło utrzeć z cukrem, dodawać na przemian mąkę, wymieszaną z kakao i jajka. Utrzeć na gładko.
  • Do jogurtu dodać pozostałe składniki - wymieszać i połączyć z ucieraną masą. Od razu wyłożyć do przygotowanych naczyń i piec ok. 50 min - do "suchego patyczka"
  • Ciasto, po upieczeniu zostawić w formie na ok. 10 min., po czym wyjąć na kratkę do ostudzenia.
  • Ciasto, po ostudzeniu przyłożyć do siebie obie półkule, obciąć ew. nadmiar, żeby przy złączeniu miały jednakową średnicę. Wydrążyć środek - przyłożyć ramekin, albo małą salaterkę i objechać dookoła w głąb nożem. Zaznaczyć nożem jednakową w obu średnicę - u mnie 10 cm i głębokość 3 i 4 cm i usunąć środek. Środek przeznaczyć na trufle albo cake pops - przepis będzie w następnym poście
WYKONANIE:
  1. Nadzienie: białą czekoladę posiekać. Do 80 ml śmietany, dodać skórkę z pomarańczy, mocno podgrzać - prawie do zawrzenia, zalać tym białą czekoladę, chwilę odczekać i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia czekolady - zostawić do lekkiego przestudzenia.
  2. Mascarpone + 40 ml śmietany - ubić mikserem na sztywno, połączyć z rozpuszczoną białą czekoladą, dodać odsączoną z soku żurawinę - wymieszać i włożyć w oba zagłębienia.
  3. Zrobić ganache z ciemnej czekolady: posiekać czekoladę, śmietanę mocno podgrzać i zalać nią czekoladę, odczekać chwilę i wymieszać. 
  4. Złożenie: miejsce złożenia dwóch połówek, posmarować niedużą ilością ganache i złożyć połówki w kulę. Po złożeniu, posmarować jeszcze  na zewnątrz łączenie, żeby go zamaskować. Obłożyć czekoladą całą kulę - robić to na kilka razy - studzić i obkładać, żeby ładnie pokryć.
  5. Udekorować żurawiną, paskami lukru plastycznego lub rozpuszczonej mlecznej czekolady i gwiazdkami.
SMACZNEGO!




Źródło: polska edycja BBC Goodfood  nr 6/2015 - z wielomai zmianami

9 grudnia 2015

Tradycyjne angielskie ciasto świąteczne

Bardzo popularne ciasto w Anglii przygotowywane na wesela, święta i inne uroczystości. Występuje dużo takich przepisów, niewiele różniących się, posiadających w nazwach określenia: angielskie, tradycyjne, owocowe, weselne. Jedno co łączy te ciasta, to to, że jest ono nasączane suto po upieczeniu alkoholem - czasami stoi w lodówce kilka tygodni i podlewa się alkoholem 1 -2 razy w tygodniu. Zawiera dużą ilość owoców suszonych lub kandyzowanych, orzechów i migdałów. Mąka dodana jest tylko po to, żeby zlepić ze sobą owoce.  Są to ciasta często bogato zdobione. W/g moich upodobań to ciasto  jest najlepsze na Święta Bożego narodzenia - można go zrobić dużo wcześniej przed świętami i jak uda się to zostanie do Nowego Roku. 
Przepis na  ciasto, które publikuję pochodzi z książki "Step by step cake decorating" Karen Sullivan", pod nazwą "Traditional fruitcake". Jest to ciasto z samymi owocami suszonymi, z przewagą rodzynek. Owoce i przyprawy są gotowane w cydrze i zostawiane do następnego dnia. Dzięki temu ciasto jest bardzo wilgotne i jest od razu dobre do jedzenia - nie musi leżakować jak inne tego typu ciasta. Jest aromatyczne, sycące i bardzo trwałe - zachowuje trwałość nawet 2 miesiące.

SKŁADNIKI: forma średnica 25 cm
200 g rodzynek sułtanek
200 g rodzynek innych
350 g suszonych śliwek
350 g kandyzowanych wiśni
2 małe deserowe jabłka - obrane, bez gniazd - w kostkę
600 ml słodkiego cydru
4 łyżeczki przypraw korzennych

200 g masła - miękkie
175 g ciemnego brązowego cukru
3 jaja - roztrzepane

150 g zmielonych migdałów
275 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

masło do formy
bułka tarta lub biszkopty
łyżka koniaku lub whisky*

wykończenie:
dżem morelowy - przetarty przez sitko
lukier plastyczny z 600 g cukru pudru  lub masa marcepanowa lub lukier z wody i cukru

PRZYGOTOWANIE:
  • 7 pierwszych składników gotować przez 20 minut, aż wchłonie się płyn.
  • Zdjąć z ognia i zostawić na noc.
WYKONANIE:
  1. Piekarnik rozgrzać do temp. 160º C. Formę wyłożyć papierem do pieczenia - wyżej niż tortownica, żeby zapobiec wylaniu ciasta - wysmarować masłem i wysypać bułką tartą lub biszkoptami.
  2. Ubić masło z cukrem na puch. Ubijać wlewając strużką jaja.
  3. Wymieszać z mieszaniną owoców.
  4. Wymieszać ze sobą suche składniki i oprószając owoce delikatnie wymieszać.
  5. Wyłożyć ciasto do przygotowanej tortownicy. Przykryć z wierzchu folią aluminiową. Piec pod przykryciem 2 godziny, zdjąć folię i piec jeszcze 30 minut. Jeśli jest potrzeba piec dłużej - do suchego patyczka.
  6. Po wyjęciu z piekarnika zostawić w formie na 10 minut. 
  7. Wyjąć z formy, przenieść na kratkę, nakłuć patyczkiem i nasączyć alkoholem (ja podlałam suto kilka łyżek). Zostawić do całkowitego ostygnięcia.
  8. Udekorować wg uznania. Moja wykończenie: całość obłożyłam gorącym dżemem morelowym - zostawiłam do zastygnięcia na noc. Na drugi dzień obłożyłam lukrem plastycznym - przepis na mojej stronie.
 *W innych przepisach dodawane jest Cherry.
SMACZNEGO!

















































14 grudnia 2014

Makowiec w kruchym cieście


Makowe marzenie - ciasto bardzo kruche, maślane, w środku mak wilgotny, zwarty  jak krem. Przez przypadek zapomniałam o bakaliach, choć miałam przygotowane - i bardzo dobrze,  bo jest inny i do tego makowca następnym razem też nie dodam. To nadzienie  makowe może stanowić samodzielny wypiek - wystarczy po upieczeniu polać polewą czekoladową, można dodać bakalie.

SKŁADNIKI: na tortownicę 27 cm.

ciasto:
525 g mąki 
375 g masła
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g cukru
1 jajko,
1 żółtko

nadzienie makowe:
2 i 1/2 szklanki maku*
6 jaj - oddzielić
1 i 1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka miodu
2 - 4 łyżki bułki tartej
olejek migdałowy

Dekoracja:
lukier: 1 szklanka śmietany kremówka, 1/2 szklanki cukru
gotowe gwiazdki

PRZYGOTOWANIE:
  • Mak zalać wrzątkiem 2 -3 razy i zostawić zalany wodą na noc. Następnego dnia odsączyć na sicie, przepuścić przez maszynkę do mięsa 3 razy, albo 2 razy przez sitko makowe.
  • Ze składników na ciasto - zagnieść kruche. Najpierw posiekać jak najdrobniej masło z mąką, solą i proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, jajko i żółtko - zagnieść nieco dłużej niż do połączenia składników. Włożyć do lodówki na min 2 godziny, albo zamrozić.
WYKONANIE:
  • Piekarnik nagrzać do temp. 200º C. Tortownicę bez smarowania wylepić ciastem - dno i  brzegi na wysokość tortownicy. Mrożone ciasto kroić w cienkie plastry i zlepiać. Resztę ciasta rozwałkować na posypanej mąką tortownicy - do wykończenia wierzchu - przygotować foremki do ciastek - ja użyłam gwiazdki.
  • Utrzeć żółtka z cukrem, dodawać zmielony mak, proszek dopieczenia, łyżkę miodu, olejek migdałowy. Ubić pianę z białek, połączyć delikatnie łyżką z masą, przesypując dodatkowo bułką tartą - jeśli rzadkie dodać więcej, jeśli gęste dodać mniej.
  • Wylać masę makową na przygotowany spód. Na wierzch położyć na środku kawałek rozwałkowanego ciasta, uzupełnić nie przykryte części  gwiazdkami - można całość pokryć gwiazdkami. Piec ok. 1 godziny**. Można zostawić w wyłączonym, zamkniętym piekarniku na dłużej, jeśli ciasto nie jest dostatecznie wypieczone - powinno być zarumienione.
  • Na lukier: gotować śmietanę z cukrem do "nitki", ok. 10 min, albo sprawdzić na zimnym talerzyku lukier nie powinien rozlewać się jak woda - powinna być okrągła, wypukła kropelka. Włożyć do dekoratora i udekorować.
*Jeśli do ciasta będzie użyty mak mielony, do tego wypieku trzeba go użyć w ilości 335 g, ponieważ w szklance mieści się ok. 135 g maku niemielonego.
** Piekłam w starej niezbyt szczelnej tortownicy, wyciekło trochę tłuszczu na blachę pod spodem. Taką blachę trzeba od razu (w trakcie pieczenia) umyć, bo będzie palił się tłuszcz i z powrotem ją wstawić do piekarnika.

SMACZNEGO!






10 grudnia 2014

Tort makowy z czekoladowym kremem i amaretto











Luksusowy tort na święta Bożego Narodzenia. W zasadzie mak w moim rodzinnym domu królował tylko w grudniowe Święta. Ja także kontynuuję tą tradycję, choć uwielbiam mak i co roku sobie obiecuję, że będę go robić również o innej porze roku - ale na inne pory roku znajdują się inne również niebanalne wypieki i dobrze, bo wyjątkowy mak zostaje królem tych wyjątkowych Świąt. Ten tort to biszkopt makowy nasączony amaretto i przełożony delikatną masą czekoladową z dodatkiem nutelli.  Miałam obawy, czy połączenie masy czekoladowej z makiem będzie na pewno dobre, bo mak bardzo lubi nawet przesadną słodycz, a masa czekoladowa nie jest za słodka - ale nie waham się użyć tego słowa - jest genialny, rozpływa się w ustach i nie wiem, czy nie przełamię tradycji - robiąc go w sierpniu na największą w moim domu imprezę.

SKŁADNIKI: tortownica 25 cm

biszkopt makowy:
3 szklanki maku
3 szklanki mleka
7 - 8 jaj - oddzielić
1 i 1/2 szklanki cukru
1 łyżka miodu
1/4 szklanki mąki krupczatki
1/4 szklanki oleju
1 łyżeczka proszki do pieczenia
olejek migdałowy

masa czekoladowa:
500 ml mleka
1 budyń czekoladowy
1 łyżka kakao
50 g cukru
100 g gorzkiej czekolady
125 g masła - temp. pokojowa
250 g nutelli

polewa: 
200 g gorzkiej czekolady - posiekać
5 łyżek cukru (75 ml)
7 łyżek wody (105 ml)

dodatkowo:
150 ml amaretto 21%
masa marcepanowa do dekoracji
lukier biały w tubce 

PRZYGOTOWANIE:

biszkopt makowy:
  • Mak zalać mlekiem, doprowadzić do wrzenia i gotować na  małym ogniu 10 min - odsączyć na sicie. Przepuścić przez sitko makowe 2 razy, albo do mięsa 3 razy.
  • Żółtka utrzeć z cukrem, dodać miód, mak, olej, olejek migdałowy, mąkę - zmiksować. Ubić pianę z białek - połączyć delikatnie z ubitą masą. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia*
  • Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180 - 190º C ok. 60 - 70 min. Po wyłączeniu zostawić jeszcze na ok. 15 min w uchylonym piekarniku.
WYKONANIE:
  1. Na krem ugotować budyń: w części mleka rozmieszać cukier, kakao i budyń, wlać do pozostałej części wrzącego mleka - mieszać jeszcze chwilę od zagotowania. Wyłączyć palik. Od razu dodać połamaną czekoladę, wymieszać do rozpuszczenia czekolady. Przykryć folią spożywczą, kładąc ją bezpośrednio na budyniu, w celu uniknięcia kożucha. Wystudzić do temperatury pokojowej.
  2. Masło ubić na pianę, dodawać stopniowo nutellę, potem na najmniejszych obrotach dodawać budyń z czekoladą.
  3. Przełożenie placków: biszkopt przekroić na 3 części. Na paterę położyć jeden krążek, nasączyć 50 ml amaretto, posmarować niecałą połową masy - część masy zostawić na wyrównanie boków po złożeniu całości. Położyć drugi placek, nasączyć, posmarować niecałą pozostałą masą. Na to trzeci placek - nasączyć. Posmarować masą tylko boki tortu dla wyrównania nierówności.
  4. Polewa**: Zagotować wodę z cukrem, mieszać do rozpuszczenia cukru. Wyłączyć palnik, od razu dodać ok 1/3 czekolady, mieszać i dodawać resztę czekolady w miarę jej rozpuszczania. Po dokładnym rozpuszczeniu - wylać na tort, rozprowadzić nożem***.
  5. Dekoracja: Rozwałkować marcepan, np. między dwoma kawałkami papieru do pieczenia. Wyciąć foremką do ciasteczek pożądane kształty. Ułożyć na torcie. Udekorować lukrem.
* Na papierze narysować krąg z tortownicy. Wyciąć koło dodając wysokość boków. Naciąć promieniście papier do brzegów koła.
* *Polewa szybko zastyga, można przygotować polewę najpierw z połowy składników - obłożyć boki, a później zrobić z drugiej części składników i wylać na wierzch.
*** Rozprowadzenie nożem zależy od temperatury otoczenia, jeśli w pomieszczeniu jest ciepło najlepiej wylać polewę na środek i próbować poruszać paterą, żeby sama się rozlała - wtedy będzie idealnie gładka.

SMACZNEGO!

























6 grudnia 2014

Makowiec japoński z lukrem sezamowym

Powszechnie znany i  lubiany makowiec z jabłkami - żeby odbiec nieco od tego, co znane - zrobiłam z lukrem sezamowym i karmelem. Mak lubi słodycz, a dodatek tego lukru dodaje mu niezwykłego, sezamowego smaku. Sam makowiec japoński - to prawie sam mak z bakaliami, bez spodu z ciasta - dodatek jabłek nadaje mu wilgoci, a nie są wyczuwalne w smaku, oblany polewą czekoladową lub lukrem. Zawsze na Święta Bożego Narodzenia robię makowce, do tej pory najczęściej makowiec japoński, albo strucle z makiem.

SKŁADNIKI: forma 23 x 40 cm

3 szklanki maku
3 szklanki mleka
5 jaj
2 szklanki cukru
125 g masła
1/3 szklanki oleju
4 łyżki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki bułki tartej
3 jabłka starte na tartce
2 łyżki miodu
aromat migdałowy

15 migdałów - obranych
5 orzechów włoskich - posiekać
1/2 szklanki rodzynek - sparzyć
2 łyżki skórki pomarańczowej - posiekać

lukier sezamowy:
1+1/2 szklanki sezamu - podprażyć na suchej patelni*
2 szklanki cukru
1 szklanka wody

karmel:
150 g cukru
2 + 3 łyżki wody

PRZYGOTOWANIE:
  • Mak zalać mlekiem, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu ok. 10 min. - do napęcznienia. Odsączyć na sicie, przepuścić 2 razy przez maszynkę do mięsa.
  • Przygotować bakalie.
  • Piekarnik nagrzać do temperatury 200º C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, albo wysmarować i wysypać bułką tartą.
WYKONANIE:
  1. Utrzeć jaja z cukrem. Ucierając dalej dodawać kolejno: masło, olej, mąkę, proszek do pieczenia, bułkę tartą, starte jabłko, miód i zapach. Dodać bakalie, wymieszać i wylać do formy. Piec ok. 1 godziny. Wyjąć ostrożnie z formy na tacę.
  2. Lukier: 1 szklankę uprażonego sezamu zmiksować w malakserze na niezbyt jednolitą masę - nasiona nie do końca roztarte. Cukier zalać wodą i gotować na średnim ogniu ok. 10 minut. Dodać zmielony sezam, chwilę ucierać łyżką lub wałkiem z gałką, jak będzie zmieniał kolor i zacznie się robić mniej płynny - od razu wykładać na makowiec. Posypać po wierzchu pozostałym sezamem.
  3. Karmel: Na patelnię wsypać cukier i wlać wodę - podgrzewać na małym ogniu - najpierw do momentu jak część cukru zacznie się karmelizować - chwilę obserwować i podgrzewać jeszcze uważać tylko, żeby się nie spalił - dodać jeszcze ok 3 - 4 łyżek wody i gotować do całkowitego rozpuszczenia cukru. Można ewentualnie dodać jeszcze wody, ale wtedy dłużej pogotować. Zrobić próbę - wylana kropla na talerzyk nie będzie rozlewała się jak woda. Karmel od razu wylać na lukier z sezamem -  rozprowadzić poruszając nieznacznie makowcem.
* Sezam bardzo łatwo się przypala i takiego już nie można użyć, bo jest gorzki. Sezam krótko podprażyć, ciągle mieszając patelnią - tylko dla uzyskania lekkiego zabarwienia.

SMACZNEGO!






25 listopada 2014

Strucle z makiem


Tradycyjne strucle z dużą ilością maku i aromatycznym, delikatnym, drożdżowym ciastem. Najlepsze strucle jakie jadłam i robię je co roku Święta - dzięki siostrze, bo ona wiele lat temu udostępniła mi ten przepis, a pochodzi z książki autorstwa Jadwigi Kłossowskiej "Smacznie i zdrowo od rana do wieczora" z 1078 r. Podaję również sposób na nadanie ładnego, równego kształtu. Kiedyś miałam problem z robieniem ciast drożdżowych, bo myślałam, że jak ciasto wyrośnie  - na dodatek wszystkie przepisy mówią, że w cieple - trzeba wykonywać kolejne czynności i przeznaczyć na to dużo czasu jednocześnie. Ciasto drożdżowe lepsze jest takie, które rośnie długo w niskiej temperaturze, np. w lodówce i można go zagnieść dzień wcześniej. Bardzo dobra, wilgotna masa makowa - bez zbędnych składników z dodatkiem tylko bakalii i cukru. Ta masa makowa jest na tyle uniwersalna, że nadaje się do wykorzystania na cieście kruchym, do klusek z makiem, drożdżówek, można też ją zamrozić, albo z dużą ilością bakalii, z dodatkiem kruchych ciasteczek - podać na wigilijny stół.

SKŁADNIKI: na 3 strucle na formę 36 x 24 cm

ciasto:
500 g mąki
3 żółtka
1/2 szklanki cukru
50 g drożdży
1/2 - 1 szklanki ciepłego mleka
skórka otarta z 1/2 cytryny
wanilia - ziarenka
125 g masła - w oryginale margaryna palma
szczypta soli

masa makowa:
500 g maku
500 g cukru
175 ml wody
laska wanilii - zastąpiłam aromatem migdałowym
2 - 3 łyżki miodu - opcjonalnie
orzechy, obrane migdały, rodzynki *

lukier:
125 g cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki gorącej wody

PRZYGOTOWANIE:
  • mak: poprzedniego dnia sparzyć mak - ja zalewam wrzątkiem ze 2, 3 razy - i zostawić zalany do następnego dnia. Następnego dnia mak odsączyć na gęstym, albo wyłożonym ściereczką sicie. Przekręcić 2 razy przez sitko makowe, albo 3 razy przez sitko do mięsa.
  • Syrop: z wody i cukru ugotować  do "nitki" - do momentu jak ostatnia kropla spadająca z łyżki będzie ciągnęła za sobą nitkę. Od razu wrzucić drobno pokrajaną wanilię, mak - zdjąć z ognia i wymieszać. Dodać bakalie, zapach, ew. miód. Wystudzić.
  • ciasto: drożdże połączyć z łyżeczką cukru, 50 ml mleka i 1 łyżeczką mąki - zostawić do wyrośnięcia. Żółtka ubić z cukrem na parze. 
  • Do miski przesiać mąkę, dodać ubite żółtka, wlać 1/2 szklanki mleka, dodać otartą skórkę z cytryny, wanilię, podrośnięte drożdże. Wyrabiać ręką, malakserem lub przy użyciu wypiekacza do chleba, dodać jeszcze mleka, jeśli ciasto jest za twarde. Powinno być delikatniejsze niż cisto na pierogi, ale później jeszcze dodaje się rozpuszczone masło, które je rozluźni. Jak ciasto jest dobrze wyrobione dodać rozpuszczone masło i szczyptę soli i wyrabiać do wchłonięcia masła. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia - w cieple jeśli będziemy robić bieżącego dnia, albo zostawić w lodówce  do następnego dnia. Ciasto powinno podwoić objętość.
WYKONANIE:

  1. Z papieru do wypieków uciąć 3 kawałki wielkości  całej formy.
  2. Podrośnięte ciasto wyrobić krótko jeszcze raz, podsypywać mąką, żeby się nie kleiło - podzielić na 3 części. Każdą część wałkować na prostokąt - krótszy ok. 10 cm, z każdej strony papieru, bo ciasto będzie rosło wzdłuż. Wykładać masę makową - rozprowadzić ją np. widelcem.
  3. Zwijać, jak na rysunku. Zlepić łączenie, ułożyć na papierze, tak żeby na końcach zostało puste miejsce - zwinąć niezbyt ciasno razem z nim. Układać na blasze. Zostawić do wyrośnięcia, do momentu wypełnienia wolnych miejsc w papierze.
  4. Piekarnik nagrzać do temp. 180º C. Wstawić strucle do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180º C - 200º C ok. 30 - 40 min. Zrumienione sprawdzić jeszcze patyczkiem w miejscu między struclami, jak będzie suchy oznacza, że są upieczone. 
  5. Wyjąć z piekarnika, od razu ostrożnie zdjąć z nich papier do pieczenia. 
  6. Polukrować, albo posypać cukrem pudrem.
  7. Lukier: Rozetrzeć cukier puder z gorącą wodą, dodać sok z cytryny - polać wystudzone makowce (moje były za ciepłe i lukier zamiast zastygać - spływał)
*w oryginalnym przepisie: orzechy, rodzynki, skórka pomarańczowa

SMACZNEGO!






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...