18 maja 2015

Cudowny napój z natki pietruszki

Super napój, który dostarczając niezbędnych witamin i minerałów wspomaga odchudzanie. Proszę nie zrażać się, że to jest z natki pietruszki - osłodzony, z dodatkiem soku cytryny, ma rewelacyjny smak. Pierwszy raz piłam nie wiedząc o tym, że jest z natki pietruszki i może gdybym nie próbowała przypadkowo - nie wiem, czy ktoś przekonał by mnie żebym go zrobiła - dlatego ja chciałabym Was przekonać, bo naprawdę warto. Koleżanka, która ma ciężko chorego męża najczęściej serwuje soki i różne zdrowe napoje - ja go wybrałam spośród innych i tylko ten piłam przez całe spotkanie, bo mi bardzo smakował.  A niedawno dowiedziałam się o jego odchudzających właściwościach z portalu sekrety zdrowia - schudnąć w ciągu tygodnia 2 - 3 kg, warto spróbować czy to działa. 

SKŁADNIKI: 
1 duży pęczek natki pietruszki
1 cytryna - sok
1 mały ogórek - opcjonalnie
1 szklanka wody
osłodzić do smaku* - opcjonalnie

PRZYGOTOWANIE:
  • Umyć składniki
  • Natkę przebrać, odciąć grubsze łodygi - umieścić w blenderze, dodać sok z cytryny, część wody - zmiksować, uzupełnić wodą, ewentualnie dosłodzić do smaku.
STOSOWANIE W CELACH ODCHUDZAJĄCYCH:
  1. Niesłodzony napój należy pić przez 5 dni, codziennie rano.
  2. Po 5 dniach zrobić 10 - dniową przerwę.
  3. Wskazane jest w tym czasie unikanie słodyczy i produktów przetworzonych, picie dużej ilości wody i spacer.
ZALETY:
  • Pomaga spalić więcej kalorii
  • Oczyszcza organizm
  • Eliminuje obrzęki, usuwa nadmiar wody z organizmu.
  • Poprawia trawienie.
  • Dostarcza niezbędnych witamin i minerałów. 

* ja piłam słodzony ksylitolem, portal sekrety zdrowia nie wymienia tego składnika. Więc jeśli bardzo zależy nam na odchudzaniu najlepiej go pominąć.

SMACZNEGO ZDROWIA!


14 maja 2015

Ciasteczka marcepanowo - kakaowe Zebry




























Ciasteczka o strukturze piaskowej, kakaowo - marcepanowe. Bez dodatku jaj i proszku do pieczenia, aromatyczne i fajnie chrupiące. Łatwe w wykonaniu, można przygotować wcześniej i w stanie surowym przechować do następnego dnia. Nie wycina się ich przy pomocy foremek, tylko kroi z wałka. Dobrze mieć takie ciasteczka na wypadek niespodziewanych gości.

SKŁADNIKI: na  ok. 40 szt.

300 g masła o temperaturze pokojowej
150 g cukru pudru
75 g surowej masy marcepanowej
187 g  mąki 
160 g mąki + 30 g kakao
cukier do obtoczenia
olejek migdałowy - opcjonalnie

PRZYGOTOWANIE:
  • Masło ubić na pianę, dodać cukier - utrzeć razem. Masę marcepanową rozdrobnić, dodać do niej trochę tej masy maślanej i rozetrzeć, a następnie połączyć razem z masłem i cukrem. Ubić do uzyskania jednolitej masy. 
  • Na stolnicę przesiać 187 g mąki, olejek migdałowy, dodać połowę maślanej masy zagnieść razem.
  • Do pozostałej w misce masy dodać 160 g mąki wymieszanej z kakao - zagnieść.
  • Obie porcje ciasta zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki do lekkiego stężenia (żeby nie kleiła się bardzo i trochę stwardniała). 
  • Dalej, jak na zdjęciach - rozwałkować przez folię każdą porcję ciasta oddzielnie - na gruby prostokąt (grubość nie ma znaczenia, mój miał ok 0,7 - 1 cm). Położyć jeden na drugi, przekroić w poprzek - położyć na siebie warstwy. Przeciąć teraz wzdłuż i ułożyć jedne na drugich, Ciasto złapać za oba końce i skręcić i docisnąć, żeby skleiły się warstwy w środku, następnie wałkować rękoma - do uzyskania średnicy ok. 4 - 5 cm.
  • Obtoczyć w cukrze, zawinąć w folię i schować do lodówki na kilka godzin, albo do następnego dnia.
WYKONANIE:
  1. Piekarnik nagrzać do temperatury ok. 190º C. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem lub matą silikonową.
  2. Kroić wałek na plastry ok. 0,5 - 0,7 cm i układać na blasze w odstępach, bo zwiększają średnicę.
  3. Piec ok. 10 -15 minut - do zrumienia brzegów, środki nie będą rumiane. Ciastka gorące mają strukturę, jakby nie były upieczone, są miękkie - wyjmować szeroką szpatułką, ale lepiej zsunąć z blachy na tacę razem z papierem. 
SMACZNEGO!








12 maja 2015

Bezy z kremem kawowym

Beza z kremem kawowym, nazywana Japonką. Dwie bezy przełożone maślanym kremem mocno
kawowym i obtoczone zmielonymi orzechami włoskimi - o dawna o takich śniłam. Nie za dużo  rozpływającego się w ustach kremu. Bardzo aromatyczne dzięki połączeniu kawy z orzechami włoskimi.

SKŁADNIKI: na ok. 12 szt. o średnicy 7 cm
beza:  24 szt.
200 ml białka
270 g drobnego cukru 
szczypta soli

krem:
2 łyżki kawy mielonej
2 łyżki wrzątku
4 jaja
szczypta soli
330 ml drobnego cukru 
330 g masła o temperaturze pokojowej
50 ml. likieru Baileys albo innego alkoholu - opcjonalnie

posypka:
100 g orzechów włoskich - zmielić drobno

PRZYGOTOWANIE:
  • Upiec bezy - wskazówki dla początkujących: Piekarnik góra/dół 150º C. W piekarniku elektrycznym można upiec je na dwóch poziomach jednocześnie. Dwie blachy wyłożyć papierem do wypieków*, narysować na każdym po 12 krążków o średnicy 7 cm. 
  • Do białek dodać szczyptę soli i ubijać mikserem z łopatkami do uzyskania pierwszego momentu sztywności - jak zaczynają się robić sztywne zacząć dodawać po trochu cukier. Ubijać długo, aż cukier się rozpuści i masa będzie lśniąca. Włożyć łyżką w środek krążków i rozprowadzić.
  • Włożyć bezy do nagrzanego do 150º C piekarnika i od razu zmniejszyć do 100º C. Z termoobiegiem piec 20 minut, bez termoobiegu 30 minut. Po tym czasie zmniejszyć do 75º C. Suszyć do całkowitego wysuszenia. Jeśli chcemy idealnie białe zmniejszyć na koniec do 50º C - wtedy nic im nie grozi.  Najlepiej robić to na wieczór i zostawić w zamkniętym, nagrzanym  i wyłączonym piekarniku.
WYKONANIE:
  1. Kawę zalać 2 łyżkami wrzątku, zamieszać i wstawić jeszcze do gorącej wody, żeby dobrze się zaparzyła. Wystudzić do temperatury pokojowej.
  2. Jaja ze szczyptą soli i cukrem ubić w metalowej misce ustawionej na garnku z gotującą się wodą - ubijać dość długo**, żeby masa zrobiła się trochę gęściejsza. Studzić w zimnej wodzie ubijając. Masa musi osiągnąć temperaturę pokojową.
  3. Masło ubić na puch, dodawać po łyżce masy jajecznej, alkohol, na koniec dodać kawę razem z fusami. 
  4. Masę nakładać najlepiej przy pomocy szprycy - dookoła brzegów bez i trochę na środek. Zlepiać po dwie. Posmarować brzegi złożonych bez i obtoczyć w orzechowej posypce. Udekorować rozetką z masy na wierzchu.
* najlepiej papier jasny, po narysowaniu krążków - przewrócić na drugą stronę. Na jasnym będzie prześwitywał obrys, na moim ciemnym nie było widać - starałam się, żeby beza nie wchodziła mi na obrys.
** Masa jajeczna ubijana nad parą osiąga temperaturę powyżej 70º C. 
"Bakterie Salmonelli w temperaturze 70°C giną w ciągu 4 minut, a w temperaturze 60°C w ciągu 10-20 minut." -  Inf. ze strony Sanepidu.

SMACZNEGO!


8 maja 2015

Jogurt domowym sposobem




















Jogurt domowym sposobem - warto spróbować, to nie jest nic trudnego: mleko o temperaturze 45º C zaszczepia się niewielką ilością sklepowego jogurtu i przetrzymuje się w termosie ok. 4 godzin. Jest super gęsty, idealny do koktajli, deserów, ale również do zup, sosów i surówek. Można go zrobić z mleka chudego, albo tłustego. Ten jogurt jest z dodatkiem mleka w proszku, bo tak jest prościej. Innym sposobem jest odparowanie mleka  do 2/3 objętości przez podgrzewanie, ale to w domu jest trudne.

Kilka niezbędnych informacji:
  • Do zrobienia takiego jogurtu potrzebny jest termometr, który zmierzy temperaturę 45º C i dobry termos, który utrzyma temperaturę.
  • Jogurt składa się z dwóch rodzajów bakterii, jedne rozwijają się w temperaturze 45 - 47º C, drugie w temperaturze 37- 42º C - z tego powodu mleko do zakwaszenia jogurtem nie powinno mieć temperatury wyższej niż 45º C i w czasie dojrzewania nie powinna spaść poniżej 40º C.
  • Naczynia muszą być idealnie umyte i wypłukane dokładnie z resztek detergentów - bo detergenty zabiją bakterie jogurtowe. 
  • Mleko może być świeże lub pasteryzowane.
  • Mleko nie może być przegotowane, albo poddane procesowi mikrofiltracji. Z tego, co czytałam wynika, że ten proces pozbawia mleko wszelkich bakterii, a one są niezbędne do wytworzenia jogurtu (ostatnio coraz częściej spotykam w sklepach mleko poddane procesowi mikrofiltracji, nawet te, na których jest napisane: świeże mleko, albo wiejskie mleko.
SKŁADNIKI:
1 litr mleka - świeże lub pasteryzowane
120 g mleka w proszku
2 łyżeczki jogurtu

PRZYGOTOWANIE:
  • Niewielką ilość mleka rozprowadzić z mlekiem w proszku.
  • Jeśli mamy mleko świeże, wiejskie: połączyć z mlekiem w proszku i mocno podgrzać, ale nie wolno przegotować - najlepiej w garnku do gotowania mleka, bo wtedy nie ma ryzyka, że się go przegotuje. Wystudzić do temperatury 45º C
  • Jeśli mamy mleko pasteryzowane:  najpierw trzeba mocno podgrzać mleko wymieszane z mlekiem w proszku, połączyć z mlekiem pasteryzowanym i podgrzać do temperatury 45º C
WYKONANIE:
  1. Mleko o temperaturze 45º C przelać do termosu (można wypłukać go ciepłą wodą, żeby nie odebrał ciepła mleku), dodać 2 łyżeczki jogurtu, zamieszać. Zamknąć termos na min. 3 godziny. 
  2. Po tym czasie sprawdzić, czy jogurt skrzepł (zgęstniał) - zmierzyć temperaturę dla orientacji - jeśli nie zamknąć jeszcze na 1 - 3 godzin. 
  3. Ciepły jogurt odkryć, wystudzić i wstawić do lodówki. Po wystudzeniu można zmiksować, aby nabrał jednolitej konsystencji. Może stać w lodówce do dwóch tygodni, można go użyć jako zaczyn do kolejnego jogurtu.
  4. Do jogurtu wystarczy dodać kilka truskawek, czy innych owoców, można użyć dżemu i ew. dosłodzić do smaku,  zmiksować w szklance koktajlowej, albo wymieszać z puree owocowym - pożywny i smaczny koktajl gotowy.
SMACZNEGO! 























Źródło:"Potrawy mało znane z mleka jaj i serów" Anna Czerni Wydawnictwo Watra, Warszawa 1982
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...