19 sierpnia 2017

Tort śmietanowo - malinowy - potrójny

Najprostszy do wykonania tort wśród moich tortów.  Opisałam wykonanie trzech jednocześnie - może komuś się przyda taki plan pracy.  A sam skład i wykonanie może posłużyć na zrobienie obojętnie jakiej wielkości. Każdy tort jest jednakowy: na pierwszym blacie między cienkimi warstwami kremu śmietanowego - galaretka malinowa z dużą ilością delikatnie zmiażdżonych malin. Na drugim blacie wyłożony krem i powciskane gęsto maliny. Cały obłożony grubą warstwą kremu śmietanowego i dziecinnie prosta dekoracja - bez użycia dekoratorów - maliny ułożone po trzy z listkiem mięty. Przecudowny!

proporcje (wg mnie najlepsze) na krem śmietanowy: 500 ml śmietany i 250 ml mascarpone - ubijane jednocześnie. Pod koniec zakwaszone lekko sokiem z cytryny (ok. 2 łyżeczek) i dosłodzone do smaku cukrem pudrem (ok. 1 łyżki) do smaku. Ja robiłam w upały i na uroczystość dla stabilności dodawałam trochę żelatyny, ale nie jest to konieczne. 
proporcje na galaretkę z malinami:
1 galaretka
1 szklanka wody
1 łyżeczka cukru
300 g malin

SKŁADNIKI:

biszkopty:
2 biszkopty upieczone w obręczy 28 cm z 9 jaj z dodatkiem 4 łyżek mąki ziemniaczanej zamiast pszennej 
1 biszkopt upieczony w obręczy 22 cm z 5 jaj z 2 łyżek mąki ziemniaczanej zamiast pszennej 

warstwa z galaretką:
5 galaretek (na 500 ml wody) malinowych
5 szklanek wody
ok. 1,5 kg malin - mogą być mrożone

krem śmietanowy:
9 łyżeczek żelatyny
200 ml wody
3,5 litra śmietany kremówki (7 opakowań po 500 ml)
1750 g mascarpone (7 opakowań po 250 g)
1 i 1/2 cytryny - sok
 ok. 7 - 10 łyżek cukru pudru 
ok. 800 g malin

Dekoracja:
maliny
listki mięty
żel do przyklejenia malin:
4 łyżeczki żelatyny
1 szklanka wrzątku
3 łyżki cukru
sok z 1/2 cytryny

PRZYGOTOWANIE:
  • Schłodzić śmietany i mascarpone i naczynie do ubijania śmietany. 
  • Przebrać maliny - dobrze jest rozsypać na dużej płaszczyźnie pojedynczo i wstawić do lodówki - jak nie mamy miejsca, to przynajmniej część do dekoracji. W taki sposób suche maliny, mogą w lodówce przetrwać kilka dni. Można część malin do galaretki zamrozić, wtedy szybciej stężeje.
  • Przeciąć biszkopty - każdy na 3 blaty, ułożyć po jednym na paterze - tak jak się piekły - dolny na dole*. 
WYKONANIE:

Pierwsze krążki: galaretka z malinami jest między cienkimi warstwami kremu śmietanowego
  1. Galaretki: rozpuścić 5 galaretek w 5 szklankach wrzątku - wystudzić.
  2. Płynna żelatyna: całą potrzebną do bitej śmietany żelatynę zalać 200 ml zimnej wody - zostawić do napęcznienia, potem rozpuścić wstawiając z naczyniem do wrzątku - przetrzymywać w cieple, a jak zastygnie znowu wstawić do wrzątku.
  3. Krem śmietanowy: ubić 500 ml śmietany z 250 ml mascarpone - na sztywno, pod koniec dodając sok z cytryny (ok. 2 łyżeczki) i cukier puder (ok. 1 łyżki) - do smaku. Odłożyć kilka łyżek ubitej śmietany do miseczki - zmiksować z 1 łyżką płynnej żelatyny i od razu połączyć z resztą.
  4. Rozłożyć krem na wszystkie krążki - cienka warstwa. 
  5. Zacisnąć obręcz na każdym krążku - schłodzić.
  6. Do galaretki dodać lekko zmiażdżone maliny - połączyć z zimną galaretką (do mrożonych malin nie musi być całkiem zimna) i wylać na warstwę śmietanową - schłodzić.
  7. Krem śmietanowy (2): Na galaretkę przygotować drugą warstwę kremu śmietanowego, jak w pkt.3 - wyłożyć na zastygniętą galaretkę. Na to od razu krążek biszkoptowy - schłodzić.
Drugie krążki: wyłożona jest część kremu, przysypana malinami i na to druga część kremu. W przypadku zamrożonych malin, można od razu wymieszać z kremem.
  1. Krem śmietanowy z potrójnej ilości** jak w pkt 3: 1500 ml (1 i 1/2 litra) śmietany z 750 g mascarpone, ok 2 łyżek soku z cytryny, 3 łyżki cukru pudru i 3 łyżki płynnej żelatyny. Połowę ubitego kremu rozłożyć na drugich krążkach biszkoptowych na to rozsypać gęsto maliny, przykryć drugą połową kremu i przykryć trzecim blatem biszkoptowym - schłodzić.
WYKOŃCZENIE:
  1. Krem śmietanowy z podwójnej ilości jak w pkt 3, ale większej ilości żelatyny : 1000 ml (1 litr) śmietany z 500 g mascarpone, ok 4 łyżeczki soku z cytryny, 2 łyżki cukru pudru i  ok 4 - 5 łyżek płynnej żelatyny.
  2. Dla ładnego wyrównania góry: odciąć obręcz, umieścić ją ok. 1 - 1,5 cm. nad tortem - wyłożyć krem i jednym ruchem długiego noża wyrównać i zdjąć nadmiar śmietany. Krótko schłodzić. Po schłodzeniu odciąć cieniutkim nożykiem brzeg przy obręczy (ja do tego używam nożyka do tapet).
  3. Obłożyć boki toru pozostałym kremem - schłodzić.
  4. Przygotować żel do przyklejenia malin:  zagotować szklankę wody z cukrem. Dodać sok z cytryny, żelatynę - wymieszać do rozpuszczenia żelatyny. Nie studzić od razu bardzo, można utrzymywać w lekko ciepłej wodzie, bo szybko tężeje. Jak stężeje zagrzać w ciepłej wodzie. 
  5. Po schłodzeniu tortu - przybrać malinami i listkami mięty, przyklejając na żel, można wrzucać do płynnego żelu i wyławiać widelcem.
*Zależy jak tort wykańczam, czasem ten kładę na górę, bo jest równy, zapieczony, bez porów. Ale tutaj tort cały wilgotny, a górę i tak wyrównywałam grubą warstwą śmietany - łatwiej było go nakładać na talerzyki.
**Wykonanie tej ilości kremu można rozłożyć na dwie tury - bo jest go bardzo dużo - ja robiłam najpierw z 1000 ml śmietany - rozłożyłam na ile mi starczyło, a potem dorabiałam z 500 ml.

SMACZNEGO!




10 sierpnia 2017

Tort bezowy malinowo - kajmakowy - mrożony

Inna wersja Torciku jeżynowego, blaty biszkoptowe zamieniłam na bezowe; jeżyny na maliny, a smak wzbogacony masą kajmakową - wyjątkowy!!! W kuchni, często co najlepsze jest dziełem przypadku. Ten tort jak i torcik jeżynowy robiłam zainspirowana przepisem na "Tort jogurtowy z owocami" z polskiej edycji czasopisma -  BBC Goodfood  nr 5/2015. Często w przepisach - szczególnie z czasopism - nie wiem z czego to wynika - coś nie do końca mi pasuje, albo myślę, że ja zrobiłabym to nieco inaczej. I tak torcik jeżynowy zrobiłam celowo bez jednego składnika, który był w przepisie - mleka skondensowanego - bałam się że masa będzie za rzadka, a nie chciałam go mrozić. Postanowiłam jednak tym razem zrobić krem tak jak w przepisie, ale mimo wszystko nie spróbowałam z mlekiem skondensowanym tylko z gotową masą kajmakową. I nie spodziewałam się tego smaku z takiego połączenia!  

SKŁADNIKI: tort średnicy 27 cm

blaty bezowe: trzy* o średnicy 24 cm 
250 ml białek
300 g miałkiego cukru
szczypta soli
kilka kropel soku z cytryny lub octu winnego
1 łyżka mąki ziemniaczanej

krem:
400 g malin + do dekoracji
1 łyżka cukru 
250 g mascarpone
1 litr śmietany kremówki
600 g jogurtu greckiego
510 g kajmaku 

dekoracja:
300 ml śmietany kremówki
250 g jogurtu greckiego
2 łyżki cukru pudru
maliny
przecier malinowy

PRZYGOTOWANIE:

Blaty bezowe:
  • Piekarnik rozgrzać do temperatury 150℃.  Na jasnym papierze do pieczenia narysować trzy kręgi o średnicy ok. 22 cm (średnica bezy w trakcie pieczenia trochę się powiększy). Odwrócić papier na drugą stronę i położyć na blasze.
  • Białka spienić, dodać sól, sok z cytryny - ubić na sztywno dodając pod koniec stopniowo cukier - ubijać do całkowitego rozpuszczenia cukru, na koniec wymieszać z mąką ziemniaczaną. Wypełnić wnętrze narysowanych kręgów. Piec ok. 1,5 godziny - zostawić w piekarniku do wystudzenia.
  • Maliny -  zagotować z cukrem, pogotować chwilę. Zostawić przykryte na 10 -15 min, po tym czasie bardzo dokładnie przetrzeć przez sitko. Z 400 g malin otrzymałam 425 ml przecieru. Przecier trochę pogotować do odparowania i otrzymania gęściejszej konsystencji - w trakcie mieszać.
WYKONANIE:
  1. Przygotować formę: płaski talerz i obręcz lub tortownicę wielkości ok. 27 cm.  Uciąć prostokątny (patrz zdjęcie) wysoki płat papieru okalający wnętrze obręczy, czy tortownicy - dużo wyższy. Zgiąć dłuższy brzeg papieru na wys. ok. 1 cm. i pociąć ten brzeg. Spód tortownicy posmarować dookoła masłem  i przykleić do niego pociętą część. Na to położyć  krążek papieru do pieczenia lub folii. Spiąć u góry spinaczem.
  2. Krem: mocno schłodzone mascarpone i śmietanę ubić na sztywno. Oddzielnie wymieszać jogurt z kajmakiem - mikserem i pomagając sobie łopatką. Połączyć delikatnie z ubitą z mascarpone śmietaną.  Krem podzielić na 3 części, do każdej z osobna wmiksować  kolejno 1/2, 2 i 8 łyżek przecieru malinowego (można inne ilości), tak żeby uzyskać różne odcienie masy.
  3. Na spód tortownicy ułożyć pierwszy blat bezowy, zalać go 1 częścią kremu, poza bezę - schłodzić w zamrażarce. Ułożyć kolejne blaty i kolejne części masy.  Zamrozić**. Po całkowitym zamrożeniu zdjąć obręcz, zgiąć brzeg papieru i zawinąć szczelnie.
  4. Przed podaniem zmiksować śmietanę z jogurtem i cukrem pudrem - na nie do końca sztywno. Wyjąć tort z zamrażalnika, zostawić na kilka minut w temperaturze pokojowej. Zdjąć papier, ułożyć na paterze - udekorować, układając łyżką śmietanę, polać przecierem i udekorować malinami.
*Robiłam z blatami bezowymi i również z bezami - można połączyć i zrobić np. jeden blat, a resztę beziki, ale beziki trzeba całkiem wysuszyć.
**Można przed całkowitym zamrożeniem, podzielić na części - żeby móc rozmrozić tyle, ile będzie potrzeba.

SMACZNEGO!






4 sierpnia 2017

Sernik borówkowy melanż - na zimno

Kolejny sernik na zimno - skład warstwy serowej, tak jak w serniku jagodowym ombre: twaróg sernikowy z wiaderka i śmietana kremówka. Bardziej zwarty niż jagodowy, bo bez przecieru - za to szybszy do zrobienia, Bardzo dobry,  mało słodki - można dodać więcej cukru, ale to zależy od twarogu.

SKŁADNIKI: blacha 21 x 32 cm

biszkopty szampanki - ilość do wyłożenia spodu
kilka łyżek mleka do zwilżenia 
500 g + 200 g borówek 
2 łyżki cukru
10 łyżeczek żelatyny (50 ml)
150 ml wody

1 kg twarogu sernikowego - potrójnie mielonego (może być z wiaderka)
1/2 cytryny sok i skórka
500 ml śmietany kremówki
6 łyżek cukru pudru

PRZYGOTOWANIE:
  • Przed wyłożeniem biszkoptów - można wyłożyć grubszą folię na spód i boki formy, żeby ser nie miał styczności z blachą i łatwiej było go wyjąć. Przypiąć folię w 4 - ech miejscach spinaczami biurowymi. Wyłożyć blaszkę biszkoptami - każdy  polać ok. 1/2 łyżeczki mleka.
  • Śmietanę i ser mocno schłodzić - ja zamrażam garnek z grubym dnem, w którym ubijam śmietanę (niezawodny sposób na ubicie śmietany)
  • 200 g borówek, 2 łyżki cukru - zagotować, pogotować ok. 5 min. Przetrzeć przez drobne sitko.
WYKONANIE:
  1. Żelatynę zalać wodą, zamieszać i zostawić do napęcznienia, rozpuścić wstawiając z naczyniem do wrzątku. 1 łyżkę tej rozpuszczonej żelatyny dodać do przecieru z borówek - połączyć.
  2. Masa serowa: do twarogu dodać otartą skórkę i sok z cytryny z 1/2 cytryny  - zmiksować. 
  3. Śmietanę ubić na sztywno, dodając pod koniec cukier puder. Dodać kilka łyżek do pozostałej żelatyny - zmiksować, następnie połączyć z serem i stopniowo z resztą śmietany. Ok. 1 i 1/2 szklanki masy serowej odłożyć, a  do pozostałej wsypać ok. 500 g borówek, wymieszać ostrożnie i od razu wyłożyć na biszkopty.
  4.  Odłożoną, bez borówek masę serową wyłożyć na wierzch sernika - nie wyrównywać powierzchni, polać miejscami wystudzonym przecierem z borówek - rozciągnąć po wierzchu łyżką, dla zrobienia melanżu. Schłodzić.
  5. Przechowywać w lodówce.
SMACZNEGO!



Sernik jagodowy ombre - na zimno


Takie, jak ostatnie upały zniechęcają do włączenia piekarnika - ja unikam. Najlepsze na upały ciasta bez pieczenia - na biszkoptach, czy herbatnikach. Nie używam na spody zmiksowanych z masłem ciasteczek, jak proponuje wiele stron w internecie - w ciasteczkach i tak jest tłuszcz, to po co dodawać go więcej?

Ten sernik jest na herbatnikach dociętych do tortownicy i zwilżonych mlekiem. Bardzo prosty skład warstwy serowej: twaróg sernikowy z wiaderka, śmietana kremówka i przetarte przez sito jagody. Idealny na upały. Bardzo dobry, delikatny, mało słodki.

SKŁADNIKI: tortownica 26 cm

herbatniki - ilość do wyłożenia spodu
kilka łyżek mleka do zwilżenia herbatników
750 g jagód (dałam mrożone ok. 2 i 3/4 szklanki z sokiem) - zostawić trochę w całości do dekoracji
3 łyżki cukru
sok z 1/2 cytryny
8 łyżeczek żelatyny
1/3 szklanki mleka

1 kg twarogu sernikowego - potrójnie mielonego (może być z wiaderka)
500 ml śmietany kremówki
4 łyżki cukru pudru

PRZYGOTOWANIE:
  • Wyłożyć tortownicę herbatnikami - docinać, żeby uzupełnić brzegi (nie musi być dokładnie). Każdy herbatnik polać ok. 1 łyżki mleka.
  • Śmietanę i ser mocno schłodzić - ja zamrażam garnek z grubym dnem, w którym ubijam śmietanę (niezawodny sposób na ubicie śmietany)
  • Żelatynę zalać mlekiem, zamieszać i zostawić do napęcznienia, rozpuścić wstawiając z naczyniem do wrzątku.
  • Jagody, cukier i ok. połowy soku z 1/2 cytryny - zagotować, pogotować ok. 5 min. Przetrzeć przez drobne sitko - przez grube przechodzą pesteczki, które w przypadku tego sernika mają znaczenie.
WYKONANIE:
  1. Rozpuszczoną żelatynę: połowę dodać do przetartych jagód, drugą połowę do masy serowej. Część przetartych jagód, połączonych z żelatyną zostawić do dekoracji.
  2. Śmietanę ubić na sztywno, dodając pod koniec cukier puder i pozostały sok z cytryny. Dodać kilka łyżek do żelatyny - zmiksować, następnie połączyć z serem i stopniowo z resztą śmietany.
  3. Masę serową podzielić: 1/3 zostawić białą, pozostałe podzielić na trzy części, do każdej dodając przetarte jagody - najwięcej - ponad połowę do dolnej części i od razu wykładać na herbatniki. Na wierzch wyłożyć białą warstwę.
  4. Do pozostałych przetartych jagód dodać całe jagody i wylać na wierzch sernika.
SMACZNEGO!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...